Dlaczego jako asesorka radzę Klientom, by nie kierowali się w swoich decyzjach rekrutacyjnych samymi ocenami z Assessment Centre, by poczekali z nimi do sesji informacji zwrotnej?
Myślę w tym przypadku szczególnie o kompetencjach menedżerskich (przez niektórych nazywanych jako ‘soft skills’, inni widzą w nich ‘essential skills’). Dlaczego same oceny nie wystarczą do decyzji albo mogą pozbawić nas możliwości pracy z wartościową osobą?
- Bo jako ludzie nie jesteśmy tylko i wyłącznie swoimi cechami widocznymi w stresujących warunkach. Duża większość błędów, jakie w nich popełniamy jest możliwa do naprawienia. Jedna mniej konstruktywna interwencja w trakcie scenki nie skazuje nas na ciągłe porażki w codziennym zarządzaniu. Te błędy i porażki będą się zdarzały, ale możemy z nimi pracować i je naprawiać.
- Bo sama diagnoza, to nie koniec, a początek drogi rozwojowej – często już po informacji zwrotnej, Uczestnicy wdrażają w swoich zachowaniach takie zmiany, które pozwalają na budowanie dużo bardziej konstruktywnych relacji w ich zespołach.
Informacje z AC, to ważny fragment obrazu funkcjonowania pracownika, nie sprowadzajmy jednak tego fragmentu do całości. Zadajmy pytanie: „dlaczego pojawiło się u Ciebie to zachowanie?”, pokażmy konsekwencje takiego działania i spytajmy, czy z nową wiedzą dana osoba będzie chciała je powtarzać w swojej pracy.
Jesteśmy kimś więcej niż swoimi nawykowymi działaniami. Mamy w sobie spore pokłady plastyczności i elastyczności, często jednak nie wiemy, że działamy mało konstruktywnie na zespół. Czasem długimi latami tego nie wiemy lub nawet wiemy to, ale nie wiemy, co z tym zrobić.
Dlatego o Assessment Centre myślę bardziej jako o Learning & Development Centre (czyli mniej jako o Centrum Oceny, a bardziej jako Centrum Nauki i Rozwoju) – jako asesorka daję możliwość przyjrzenia się Uczestnikom ich nawykowym działaniom i zapraszam ich do podjęcia decyzji, które z nich chcą zmienić i w jaki sposób.
Jesteśmy ludźmi, którym zdarza się popełniać błędy i funkcjonować w mało konstruktywny sposób (szczególnie w stresujących warunkach). A błędy objęte świadomością, odpowiedzialnością i chęcią ich poprawy, to według mnie solidny budulec autentyczności i skuteczności w miejscu pracy.
