Kilka słów o osobach ze starszyzny (ang. eldership) – o roli i osobach, o których mniej się mówi w kontekście zawodowym. Mówimy o liderach i osobach za nimi podążających.
Zauważacie, doceniacie starszyznę u siebie w pracy? Osoby będące w tej roli są ucieleśnieniem mądrości, doświadczenia i ugruntowanego autorytetu, który wykracza poza wiek i formalne tytuły. Swoim sposobem bycia pokazują głęboką świadomość, empatię i odporność psychiczną, często pełniąc rolę przewodnika, mentora.
- Lider szuka większości, osoba ze starszyzny (elder) stoi za każdym i każdą.
- Lider widzi problemy i próbuje je powstrzymać, osoba ze starszyzny widzi osoby sprawiające problemy jako potencjalnych nauczycieli.
- Lider dąży do tego, by być szczerym i dążyć do prawdy, osoba ze starszyny próbuje pokazać prawdę we wszystkim.
- Lider dąży do tego, by inni robili lepiej swoją pracę, osoba ze starszyzny stara się, by inni brali przywództwo.
- Lider wie, osoba ze starszyzny uczy się.
- Lider działa, osoba ze starszyzny pozwala rzeczom być.
- Lider potrzebuje strategii, osoba ze starszyzny bada chwilę obecną.
- Lider podąża za planem, osoba ze starszyzny honoruje kierunek tajemniczej i nieznanej rzeki.
Jak Wam brzmi takie rozróżnienie lidera i osoby ze starszyzny? Rozpoznajecie się po którejś ze stron? Bywacie starszyzną w swoich zespołach lub społecznościach?
Na podstawie: “Sitting In the Fire: Large Group Transformation Using Conflict and Diversity”, Arnold Mindell
